Bredzący konsultanci, najdroższy polski sitcom i mini po 40-tce, czyli Branżowe Kocopały Kwartału!

Morza szum, ptaków śpiew itp. nie zatrzymały karuzeli absurdów w trzecim, wakacyjnym, kwartale 2022 roku. Witamy w cyklicznym przeglądzie ScreenLovers, ostatnim już przed rozegraniem naszego plebiscytu na Reklamową Bzdurę Roku. Zanim zaprosimy Was do tradycyjnego dorocznego typowania, poznajcie kolejną turę kandydatów😊:

Najpiękniejsze jest (nie)Widoczne dla Linkedina

Jeśli czasami zdarzy się wam zżymać na rankingi agencji publikowane przez magazyny branżowe, to tylko dlatego, że nie czytaliście jeszcze rankingu przygotowanego przez agencję Widoczni.Twórcy przyjęli proste i przejrzyste kryteria oceny firm – liczba pracowników wg… LinkedIn. Kto wygrał ranking agencji Widoczni nie zdradzimy, żeby nie psuć Wam zabawy.

*za inspirację dziękujemy Pani Justynie Dąbrowskiej – Cydzik

Fioletowa, misyjna M&M-ka

Jak doniosły media marka M&M’s doczekała się pierwszej kobiecej postaci w gronie swoich kolorowych brand heroes – Fioletowej Wioli.
Najpierw pomyśleliśmy, że redaktorzy trochę się pogubili (nie byłoby to nic dziwnego, nam też się w głowie kręci od komunikacji Marsa!). Wszak dopiero co pisaliśmy jak M&M’sy odmieniały swoje dwie kobiece postaci – Zieloną i Brązową, przebierając je z kozaczków go-go i szpilek w czółenka i trampki. Złośliwi mówili wtedy o korporacyjnym ‘slut shamingu’, ale Mars zapewniał, że to część misji „zwiększenia poczucia przynależności przynajmniej 10 mln ludzi na całym świecie”.

Uspokoliliśmy się jednak doczytawszy, że Fioletowa to pierwsza kobieta, ale wśród orzechowych maskotek M&M’s! A pełną błogość zapewniła nam deklaracja Marsa, że nadal zwiększa poczucie przynależności, teraz także dzięki maskotce Wioli, której debiut uświetnił specjalnym teledyskiem.

Głos na jego temat oddajemy PR-owcom Marsa, bo w życiu byśmy tego lepiej nie ujęli:
W ramach M&M’s FUNd, globalnej inicjatywy mającej na celu śledzenie wpływu marki na jej misję zwiększenia poczucia przynależności u dziesięciu milionów ludzi do 2025 roku, utwór “I’m Just Gonna Be Me” zostanie udostępniony na wszystkich głównych muzycznych platformach streamingowych i wesprze inkluzywną rozrywkę oraz sztukę. Za każdy stream zostanie przekazany 1 dolar darowizny (do kwoty 500 tys. dolarów) na rzecz organizacji non profit Sing for Hope, która wykorzystuje potęgę sztuki, aby nieść nadzieję łączyć i dawać poczucie celu milionom ludzi na całym świecie.

Zawsze nas uczono, że liczy się to co jest w środku. W przypadku M&M-sów będziemy już wiedzieć, iż poza cukrem, tłuszczem palmowym, E100, E133, E160a, E160e, E162, E170 i E172 w każdej paczce należy szukać też… eeee… poczucia celu!

Onet, a 40-latki w mini

Ringier Axel Springer Polska (RASP), spółka ze 100 proc. męskim zarządem, sporo ostatnio mówi o wzmacnianiu kobiet. Służą temu różne inicjatywy, m.in. baza ekspertek, które polecają się do wywiadów w mediach. Z RASP łączymy się w diagnozie – że kobiet w mediach mało i mają przed sobą (nie tylko w drodze na łamy) systemowe bariery do pokonania. Jak zwykle więcej wątpliwości budzi realizacja misji. Oddajmy na chwilę głos Pani Katarzynie Bąkowicz, która kilka tygodni temu poszerowała na swoim Linkedinie artykuł z Onetu, czołowego serwisu RASP.

Artykuł samym już tytułem godzi w ideały „women empowerment”, a także praw osób w różnym wieku. Życząc wydawcy więcej spójności, pozdrawiamy wszystkie 40-latki, także te z RASP. Oby ani płeć, ani wiek, ani mini nigdy nie przeszkodziły im w drodze do … np. zarządów korporacji.

YYY… czyli dużo i nie na temat od EY

EY Polska | EY Polska
źródło: www EY

Poluzowanie restrykcji covidowych i inflacja mogą sprzyjać popularyzacji rozrywki poza domem kosztem np. serwisów streamingowych i innych usług cyfrowych, wyczytaliśmy we wrześniowym raporcie z badania EY. Pomyśleliśmy: niespodzianka! Dotąd recesja na świecie przynosiła dokładnie odwrotne trendy – więcej siedzieliśmy w domach oglądając np. płatną telewizję, a oszczędzaliśmy na kinie czy parkach rozrywki. A poluzowanie restrykcji? Kiedy to było…
Poluzowaliśmy jednak maseczki, by przebrnąć przez wielowątkowy materiał giganta konsultingu (czego tam nie ma! – subskrypcje, ESG, cyfrowy well-being, pakiety multimedialne, kwestia prywatności) przeplatany morałami od polskich managerów EY. Pozwoliło nam to w bólach dotrzeć do wiele wyjaśniającej stopki z badania. Nie żeby usprawiedliwiała bełkotliwy charakter całości, ale przynajmniej wiemy już, że ankietowe badanie internetowe EY realizowane było w lutym i nie obejmowało Polski.
Po co więc polski EY postanowił we wrześniu straszyć jego wynikami nad Wisłą? Nie wiemy, ale gratulujemy mocnego debiutu w screenloversowej biblioteczce łże-analiz.

Parawaning Liska

Lisek.App, promując nową usługę szybkiej dostawy zakupów na plażę, pochwalił się, że zbudował latem najdłuższy parawan nad Bałtykiem. Akcja miała zjednoczyć plażowiczów w stawianiu wspólnego parawanu i marketingowo niby wszystko się w niej zgadzało: miejsce, grupa docelowa, kontekstowy nośnik… Zakładając jednak, że rozdane po akcji parawany Liska posłużą w kolejnych latach do budowania nadbałtyckich plażowych twierdz, rekomendujemy Liskowi inwestowanie w mniej memogenne touchpointy!

*ten punkt inspirowała Pani Aleksandra Smoter – dziękujemy!

Ekstraklasa za 310 mln złotych

Canal+ wygrywa kolejny przetarg na transmisję meczów Ekstraklasy. Jako miłośnicy piłki nożnej cieszymy się, że większość meczów przez kolejne lata nadal będzie tylko w telewizji kodowanej. Dzięki temu wyczyny polskich drużyn zobaczą wyłącznie osoby naprawdę zdeterminowane.
A przy okazji 310 mln zł za jeden sezon (i 10 mln dodatkowo za każdy kolejny objęty umową) plasuje Ekstraklasę wśród najdroższych polskich sitcomów.


Kosi kasę KIM

Ale te miliony za Ekstraklasę nie były jedynymi, które nas w 3. kwartale zdumiały. Jak donoszą branżówki, budżet Krajowego Instytutu Mediów (KIM) wzrośnie w przyszłym roku do 62,5 mln zł. KIM-owi, ale też wszystkim firmom ze wsi Dębina, gratulujemy tego bizancjum. KIM wysuwa się tym samym na czoło rankingu dostawców badań telemetrycznych w Polsce pod względem obrotów, pozostając nadal niemal anonimowy w kwestii dokonań. A my tylko zastanawiamy się ile osób da się obdzwonić za taki budżet, by zapytać, jakiego radia wczoraj słuchały?

Main Photo by Aidas Ciziunas on Unsplash

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.