Publikacje

2018-10-12

Przystanek SVOD – migawki przed VideoWars

Rynek wideo kwitnie aż miło – telewizja ogląda się względnie stabilnie, sprzedaje jak złoto (kto pamięta dwucyfrową inflację CPP?), a  rynek VOD nie wytraca dynamiki przychodów reklamowych. Jeśli połączyć to wszystko z rozwojem serwisów subskrypcyjnych, należy przyjąć, że Polacy krócej śpią, zgodnie zresztą z maksymą Reeda Hastingsa, CEO Netflixa, który zwykł twierdzić, że sen jest największym konkurentem serwisu. Na konferencji ScreenLovers (o tu: 5-gwiazdkowa konferencja o wideo i TV) zajrzymy oczywiście na rynek SVOD. A jeszcze wcześniej, dzięki uprzejmości Parrot Analytics, Ampere Analysis, SW Research i nie tylko – kilka przemawiających do wyobraźni świeżych danych 🙂

Netflix stale rośnie

Netflix ma już w Polsce 760 tys. subskrybentów – szacuje Ampere Analysis, międzynarodowa firma badawcza.

Oznacza to, że usługa jest dostępna w 6 proc. domostw, a Polska pod względem liczby subskrybujących go użytkowników nieco przerosła oczekiwania badaczy, którzy jeszcze wiosną tego roku estymowali, że w II kwartale nad Wisłą będzie 730 tys. subskrypcji. 

Wróżyć jest niebezpiecznie, ale obstawiam, że jesienne premiery (w tym „1983”) mogą oznaczać ekstra doładowanie i serwis przebije do początku 2019 roku magiczną granicę miliona.  

Ile zarabia Showmax?  

W sezonie ogórkowym serwisy branżowe zaglądały do sprawozdań finansowych spółek z rynku mediów. Presserwis, a za nim Wirtualne Media, prześwietliły dane serwisu Showmax. Okazuje się, że spółka miała w roku obrachunkowym  trwającym od kwietnia 2017 do marca 2018 roku 19,2 mln zł przychodu. Jeśli podzielimy to na 12 miesięcy, a otrzymany przychód podzielimy przez wielkość abonamentu (19,9 zł), okaże się, że odpowiada to 80 tysiącom pełnopłatnych subskrypcji.

Czy jak na szum reklamowy wokół marki, wielki rozmach promocyjny wokół produkcji, a nawet ich liczbę (mamy już przecież i Ucho, i Rojsta, i serial Vegi, i SNL Polska) możemy mówić o sukcesie?

Zerknijmy zresztą na cennikowe wydatki reklamowe Showmax wg Kantar Media. W 2017 roku wyniosły ponad 45 mln zł, z czego 28 zainwestowano w telewizję. Nawet jeśli obciąć je o rabaty, i to solidnie, zostajemy z wrażeniem dysproporcji. Przyjmując, że Showmax w ujęciu netto wydał choćby jedną czwartą tego, co Kantar szacuje w oparciu o cenniki, mamy 11 mln zł.

Gdyby teraz podzielić to przez liczbę subskrypcji, zostajemy z ponad 130 zł, jakim może być przybliżony koszt zdobycia z pomocą reklamy jednego płacącego przez rok klienta. 

Oczywiście ten rachunek należy potraktować z odpowiednim dystansem – serwisy SVOD sięgają przecież po różne sposoby zdobywania abonentów. W przypadku Showmax głośna była m.in. współpraca z Play, który oferował kupującym różne usługi darmową roczną subskrybcję Showmaksu. I z badania SW Research z marca 2018 roku, wynika, że dla Showmax musiał to być bardzo istotny element biznesu. Prawie 30 proc. klientów Showmax twierdziło, że ma do niego dostęp w ramach Play.

Netflix, który również współpracował z operatorem – T-Mobile, w tym samym badaniu SW Research odnotował ledwie 5-proc. udział klientów pochodzących od operatora.

Co nas kręci, co nas podnieca?

A najprzyjemniejsze na koniec. Czyli: co oglądamy w sieci? Zaprzyjaźniona firma Parrot Analytics po raz pierwszy uwzględniła Polskę w wydanym w wakacje raporcie na temat rynku SVOD (nie bez znaczenia, podejrzewamy, były tu namowy ScreenLovers :). Zerknijcie do ich raportu za drugi kwartał, dostępnego na stronie Parrot.

A u nas, ekskluzywnie, możecie podejrzeć listę top 10 produkcji telewizyjnych (produkowali nadawcy) i SVOD (produkowały serwisy subskrypcyjne) najbardziej popularnych nad Wisłą w I półroczu 2018 r.  Aż dwie lokalne produkcje załapały się na listę – co ciekawe, wcale nie miały one premier w I półroczu tego roku.

Jak będzie wyglądało zestawienie za drugą połowę roku, po takim wysypie wysokiej jakości seriali? Czekamy na podsumowania Parrot. 

A o wpływie SVOD na rynek usłyszycie więcej już 15 listopada! Vadim Makarenko poprowadzi na VideoWars rozmowę z Maciejem Bralem (FOX), Michałem Kozickim (HBO) i Maciejem Gozdowskim (Player). Wpadajcie: http://videowars.screenlovers.pl

Joanna Nowakowska

Żyje z pisania, ale woli czytanie. Łącznie od ponad dekady śledzi rynek telewizyjny, a od jakiegoś czasu ma wrażenie, że rynek śledzi również ją :) Obowiązki naczelnej ScreenLoverki łączy z pracą w agencji mediowej, do której przeszła z Atmediów. Poprzednio (i jak dotąd najdłużej) - dziennikarka „Media & Marketing Polska”.

komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Najnowsze komentarze
X